Koniec miesiąca a tu żadnego wpisu, nie tak miało być nie taki miał być plan czy jak kto woli założenie. Ale jest na to bardzo dobre wytłumaczenie o tuż BoDeK zakochał się i zamiast poświęcać czas blogowi poświęca każdą wolną chwilę swej kobiecie. Szczerze to już bałem się że zostanę starym kawalerem i pozostanie mi tylko ten blog, ale jednak nie, ktoś w końcu mnie pokochał. A to wszystko dzięki fotografii aż chciało by się rzec „przez fotografię do serca”, bo to dzięki niej poznałem przesympatyczną „modelkę” która okazała się nie tylko bardzo dobrą modelką ale i również partnerką.
Oczywiście blog nadal pozostanie i będzie co jakiś czas aktualizowany ale już z pewnością mniej niż dotychczas, co do fotografii to również nie odkładam jej na półkę, zresztą ostatnio jak by nie patrzył pogoda lipna na zdjęcia ale jak tylko będą odpowiednie warunki to ze swoją kobietą wybierzemy się w plener nazbierało się i zbiera się nowych miejscówek do odwiedzenia i uwiecznienia.