Małe przydatne urządzenie za nie wielkie pieniądze, przydatne dla tych którzy oczywiście mają do czynienia z kopiowaniem danych z kart pamięci. Urządzenie znane i lubiane przez fotografów i nie tylko bo o tym mowa będzie w tym wpisie. Chodzi oczywiście o czytnik kart pamięci, dzięki tej pierdółce zaoszczędzimy sporo czasu zwłaszcza jak ktoś zapełnia kartę pamięci zdjęciami po same brzegi. W moje ręce wpadł czytnik firmy jak na razie chyba mało znanej Mode Com, co prawda miałem już ich kilka urządzeń i jak na razie nie narzekam, zobaczymy jak tym razem będzie. Model który zagościł w mojej obudowie to MC-CR107 jest to wewnętrzny czytnik kart pamięci ileś tam w jednym, mnie tam w sumie interesowało żeby był szybki i czytał dwie karty z którymi mam na co dzień do czynienia czyli XD i CF oczywiście w grę wchodzą karty bez adapterów.
Instalacja na Viście przebiegła bez problemu bez jakichkolwiek dodatkowych sterowników, skończyło się tylko na zamontowaniu czytnika do obudowy i podpięciu wtyki do płyty głównej. Urządzenie się z pewnością nie jeden raz przyda zwłaszcza że sezon na pstrykanie zdjęć w pełni.
Wsparcie dla następujących kart pamięci:
- CFI
- CFII
- Extreme CF
- Extreme III CF
- xD
- Microdrive
- SD
- SDHC
- Mini-SD
- Micro SD/T-Flash
- MMC
- RS-MMC
- MS
- MS Pro
- MS Duo
- MS Pro Duo
- Magic Gate
- Interfejs: USB 2.0 kompatybilny w dół z USB 1.1
- Obsługa trybów „High Speed” (480Mbps), „full speed” (12Mbps) oraz „low speed” (1.5Mbps) transfer rate
- Możliwość wymiany danych pomiędzy poszczególnymi slotami kart pamięci (wyjątek stanowi jednoczesna praca slotów SD i micro SD)
- Nie wymaga instalacji sterowników
- Nie wymaga dodatkowego zasilania
- 5 slotów kart pamięci
Więcej szczegółów na stronie producenta ModeCom MC-CR 107



Kontakt: bodek85(at)gmail.com
autor SpeX
16 kwi 2009 godz 15:18
Od ponad roku mam ich obudowę PC z zasilaczem i nie narzekam.
Tylko z takimi 3.5″ czytnikami jest jeden problem, podłącza się go pod piny USB na obudowie. Niestety teraz w obudowach masz standardowo 2,4,6 porty USB z tyłu i tylko 2 komplety pinów na płycie. I w moim przypadku gdy mam te 2 dodatkowe porty wyciągnięte na przód obudowy nie mogę się już zaopatrzyć w taki czytnik, a hubów pinowych USB niestety nie spotkałem :/
autor BoDeK
16 kwi 2009 godz 23:45
U mnie nie było z tym problemu mam dwa złącza pinów w płycie głównej więc jeden pin to USB a drugi zestaw pinów to czytnik kart, jak na razie nie narzekam na brak wejść USB. A tak na marginesie to są czytniki z wejściem na USB :P więc to w pewnym sensie rozwiązuje twój problem.
autor Maju
17 kwi 2009 godz 08:14
Kurcze, a ostatnio zastanawi9ałem sie nad kupnem, bo coś mi się robi jak zgrywam kilkaset rawów i aparat nie nadąża.
autor szuman
23 kwi 2009 godz 00:03
uff, kiedyś o mały włos nie kupiłem tego czytnika ;) szczęście, bo nie miałbym go gdzie wsadzić – moja jednolita, cieciowata paka jedynie szparkę na dyskietkę ma :/
Właściwie, to przy okazji tego komentarza pomyślałem o zakupie nowego pudła. Bo flaki już niemal w całości po wymianie :)
autor Marcin
20 sie 2009 godz 17:15
Fajne urządzonko chyba sobie takie sprawie