16
kwi/09
5

Czytnik kart pamięci

ModeCom MC-CR107

ModeCom MC-CR107

Małe przydatne urządzenie za nie wielkie pieniądze, przydatne dla tych którzy oczywiście mają do czynienia z kopiowaniem danych z kart pamięci. Urządzenie znane i lubiane przez fotografów i nie tylko bo o tym mowa będzie w tym wpisie. Chodzi oczywiście o czytnik kart pamięci, dzięki tej pierdółce zaoszczędzimy sporo czasu zwłaszcza jak ktoś zapełnia kartę pamięci zdjęciami po same brzegi. W moje ręce wpadł czytnik firmy jak na razie chyba mało znanej Mode Com, co prawda miałem już ich kilka urządzeń i jak na razie nie narzekam, zobaczymy jak tym razem będzie. Model który zagościł w mojej obudowie to MC-CR107 jest to wewnętrzny czytnik kart pamięci ileś tam w jednym, mnie tam w sumie interesowało żeby był szybki i czytał dwie karty z którymi mam na co dzień do czynienia czyli XD i CF oczywiście w grę wchodzą karty bez adapterów.

Istalacja sterowników

Istalacja sterowników

Instalacja na Viście przebiegła bez problemu bez jakichkolwiek dodatkowych sterowników, skończyło się tylko na zamontowaniu czytnika do obudowy i podpięciu wtyki do płyty głównej. Urządzenie się z pewnością nie jeden raz przyda zwłaszcza że sezon na pstrykanie zdjęć w pełni.

Tak to się mniej więcej prezentuje

Tak to się mniej więcej prezentuje

Wsparcie dla następujących kart pamięci:

  • CFI
  • CFII
  • Extreme CF
  • Extreme III CF
  • xD
  • Microdrive
  • SD
  • SDHC
  • Mini-SD
  • Micro SD/T-Flash
  • MMC
  • RS-MMC
  • MS
  • MS Pro
  • MS Duo
  • MS Pro Duo
  • Magic Gate
  • Interfejs: USB 2.0 kompatybilny w dół z USB 1.1
  • Obsługa trybów „High Speed” (480Mbps), „full speed” (12Mbps) oraz „low speed” (1.5Mbps) transfer rate
  • Możliwość wymiany danych pomiędzy poszczególnymi slotami kart pamięci (wyjątek stanowi jednoczesna praca slotów SD i micro SD)
  • Nie wymaga instalacji sterowników
  • Nie wymaga dodatkowego zasilania
  • 5 slotów kart pamięci

Więcej szczegółów na stronie producenta ModeCom MC-CR 107


Komentarze (5) Trackbacks (0)
  1. SpeX
    15:18, 16 kwietnia 2009

    Od ponad roku mam ich obudowę PC z zasilaczem i nie narzekam.
    Tylko z takimi 3.5″ czytnikami jest jeden problem, podłącza się go pod piny USB na obudowie. Niestety teraz w obudowach masz standardowo 2,4,6 porty USB z tyłu i tylko 2 komplety pinów na płycie. I w moim przypadku gdy mam te 2 dodatkowe porty wyciągnięte na przód obudowy nie mogę się już zaopatrzyć w taki czytnik, a hubów pinowych USB niestety nie spotkałem :/

  2. BoDeK
    23:45, 16 kwietnia 2009

    U mnie nie było z tym problemu mam dwa złącza pinów w płycie głównej więc jeden pin to USB a drugi zestaw pinów to czytnik kart, jak na razie nie narzekam na brak wejść USB. A tak na marginesie to są czytniki z wejściem na USB :P więc to w pewnym sensie rozwiązuje twój problem.

  3. Maju
    08:14, 17 kwietnia 2009

    Kurcze, a ostatnio zastanawi9ałem sie nad kupnem, bo coś mi się robi jak zgrywam kilkaset rawów i aparat nie nadąża.

  4. szuman
    00:03, 23 kwietnia 2009

    uff, kiedyś o mały włos nie kupiłem tego czytnika ;) szczęście, bo nie miałbym go gdzie wsadzić – moja jednolita, cieciowata paka jedynie szparkę na dyskietkę ma :/

    Właściwie, to przy okazji tego komentarza pomyślałem o zakupie nowego pudła. Bo flaki już niemal w całości po wymianie :)

  5. Marcin
    17:15, 20 sierpnia 2009

    Fajne urządzonko chyba sobie takie sprawie

Dodaj komentarz

Brak trackbacków.