sty/104
Multimedia i ich 6Mb/s

Multimedia
W końcu minęły dwa lata umowy o mój mega szybki 1 mego-wy internet z Multimedią, koniec umowy to nowe promocje i w końcu mogę przepisać umowę na siebie a nie tak jak dotychczas internet stał w papierach na mojego ojca (będę mógł sobie odliczyć od podatku w przyszłym roku). Niestety podniecałem się tym wydarzeniem to póki nie zacząłem podpisywać nowej umowy i wybierając opcję 6Mb/s. Miła i uprzejma pani uprzedziła mnie o fakcie iż nie wiadomo czy moje łączę wytrzyma taką prędkość więc kazała zlecić technikom telekomunikacji czy taka opcja u mnie da radę. Póki technicy mieli to sprawdzić (około 3 dni) pani zaproponowała mi umowę w dalszym ciągu 1Mb/s, tym razem nie za 55zł jak płaciłem przez ostatnie dwa lata a za 25zł. Więc pomyślałem czemu nie to przecież tylko 3 dni do póki technicy nie zrobią swojego, bo jak tylko będzie się dało to można zrobić tak zwaną cesję umowy.
Trzy dni mijały i ani “be” ani “me” ze strony multimedii, więc wybrałem się sam z zapytaniem co i jak z moim 6Mb internetem. Pani znowu miła była i nie wie czemu technicy jej jeszcze nie dali znać ale zagwarantowała mi że na drugi dzień ktoś zadzwoni, no nic podziękowałem i wyszedłem z nadzieją na jutro. Tak jak pani obiecała telefon był, niestety ze złą wiadomością iż moje 6Mb rozsadzi moją linie telefoniczną, ale pani z żartem podpowiedziała aby pytać za rok (ni to się śmiać ni to płakać). No nic nie da się to się nie da ale czemu to dokładnie się nie dowiedziałem, szczęście w nieszczęściu sąsiadowi też kończyła się umowa o internet i też poleciał z nadzieją na szybsze łączę ale rozczarował się tak samo jak ja. Już tłumaczę dla czemu nie będzie 6Mb/s, ponieważ nasze osiedla domków jednorodzinnych jest pierwszym klientem multimedii i wiszą tak zwane stare druty. Wstyd i hańba taka firma a nie dba o swoich pierwszych klientów za miast starych drutów mogli by nasze łącza wyposażyć w światłowody. Gdy na okolicznych wioskach nie było jeszcze internetu to jak na złość teraz mają tam światłowody i wyciągają z nich po 10Mb/s, a ja jako dumny mielczanin niestety nie mogę wyciągnąć nawet 2 Mb/s totalna porażka. A najśmieszniejsze jest to że podpisałem umowę już na 2 lata, ale jak by nie patrzył to i tak raczej innego źródła bym nie znalazł, pozostaje mi tylko pytać w przyszłym roku.
Dodaj komentarz
Brak trackbacków.

13:44, 6 stycznia 2010
oj współczuję :/ ja mam to szczęście w bloku mieszkać i mieć linię telefoniczną MM o przepustowości 20 Mb/s. W lutym przyspieszam do 6, bo kończy mi się umową na dwumegówkę ;)
00:32, 9 stycznia 2010
Oj znam ten ból… byłem w Hiszpanii i jak tam ma się łącze 2Mb to już jest coś… Teraz akademik PŁ ze światłowodem od Atmana… :) Polecam akademiki :)
16:04, 1 lutego 2010
Ja mam to samo. Max. 1 MG oferowane przez Telekomunę… I ani TP, ani Netia, ani inni czarodzieje nic nie mogą na to poradzić, a jakieś zakłamane abonamenty by wciskali. Nawet pytałem się z ciekawości Netii czy oferują podciąganie światłowodów na specjalne zamówienie, to powiedzieli, że u mnie to niemożliwe. Zupełne zacofanie i komuna. A w USA to nawet Internet mają darmowy, a ultraszybkie łącza bardzo tanio … :/
19:55, 19 lutego 2010
@ patjam – ” podciąganie światłowodów na specjalne zamówienie ” chyba jesteś milionerem… Sam światłowód nie jest drogi ale wynajęcie ekipy, spawanie, port , i cała reszta zamieszania .. Zapomnij.
@PrzemCio – ” łącze 2Mb to już jest coś ” – szczerze? wydawało mi się że “coś” to zasługuje na większe prędkości niż 2MB. ( UPC w KRK oferuje 20 MB) 21 wiek mamy, i gdyby była większa konkurencja 2, 3 lata temu dla TP to dziś nie bylibyśmy 100 lat za murzynami z netem ( przynajmniej na wioskach)
Aktualna oferta Netii – 4MB za 49 zł na 2 lata ( warunek – druty Netii) przy drutach TP za te same pieniądze ( 49 zł / 2 lata) max co można wyciągnąć to 1MB. Powód? Stare druty, jak ciągnęli kable to nikomu się nie śniło i internecie ( przynajmniej w mojej wiosce), a teraz żeby to zmodernizować to są za duże koszty na jednostkowego klienta. Operator pójdzie tam, gdzie jest skupisko ludzi, bo wtedy koszty idą w dół. Cieszcie się, że sąsiedzi nie zajęli wał linii i nie pozostaliście za PCM’ką. Bo wtedy pani przez telefon powiedziała by ” brak możliwości technicznych”.