Przdstawiam Wam kolejny ciekawy obiekt z niedzielnej całodniowej wyprawy w nieznane. Naszym kolejnym obiektem (w sumie nie planowanym) był zamek w Krasiczynie nie daleko od Przemyśla. Zamek jak i park jest ładny ale porównując zamek w Łańcucie niczym specjalnym się nie wyróżnia. Zamek w Krasiczynie jednak zajmuje w moim rankingu drugie miejsce, tuż za zamkiem w Łańcucie. Po za zamkiem w Krasiczynie nic innego nie zobaczycie, zamek i park i to wszystko, do tego wstęp do parku płatny i do tego dwa razy mniejszy niż w Łańcucie. Chcieliśmy poznać historię zamku od przewodnika lecz niestety ostatni kurs przewodnika zakończył się o 16 a pech chciał że byliśmy trochę później ale w sumie może i dobrze bo ludziska nie wcinali się w kadr.
Wracając do odwiedzonego obiektu to przyciąga uwagę i z pewnością jest wart zobaczenia go na własne oczy, osobiście podobało mi się i tradycyjnie pojawiło się kilka zdjęć w galerii.

Kontakt: bodek85(at)gmail.com
autor Maju
03 cze 2009 godz 20:34
Podróżujesz, zwiedzasz tylko ja siedzę i sesje zdaje :D
autor Filu
03 cze 2009 godz 21:17
Tak trochę nie w temat, może pokusisz się kiedyś o techniczne wyjasnienie krok po kroku HDR. Wiem, wiele można znaleźć w necie, ale w większości są to suche informacje, albo same zdjęcia.
Zazdroszczę plenerów!
autor BoDeK
03 cze 2009 godz 21:40
@Maju
Ktoś musi siedzieć a ktoś musi podróżować jeszcze się to odwróci. A tak na marginesie u Ciebie zastój na blogu.
@Filu
Co do HDRów to nie ma chyba odpowiedniego lekarstwa parametrów zresztą ja początkujący w tym temacie, czasami coś się uda a czasami coś się skopie. Nic innego nie pozostaje jak brać i samemu próbować.
autor radom
30 cze 2009 godz 11:11
Szkoda , że w naszym Radomiu nie ma takich. Super fotki.
autor museo.pl
15 lip 2009 godz 09:41
Ciekawe zdjęcia, szczególnie te z chmurami. Strona polecana przez serwis http://www.museo.pl
autor ewelka
15 kwi 2010 godz 20:57
Nie dziw się, że nic poza zamkiem i parkiem nie ma, bo w czasie wojny bolszewicy wszystko zniszczyli, całe wyposażenie zamku, Dosłownie wszystko. Do dzisiejszych czasów preztrwała tylko jedna komnata, która została zamurowana. Przez wiele lat zamek był wykorzystywany jako szkoła dla leśników, a za szasów FSO nic się nie działo, wprawdie działał hotel, ale prawie nic nie inwestowali. Dopiero ARP się zajęła na dobre restaurowaniem zamku. Nie jest to wpradzie Łańcut, ani Wawel, ale i takjest pięknie, bo [amiętam jak było wcześniej. Z roku na rok coraz ładniej.
autor Kasia
30 lip 2010 godz 09:50
podobno w Krasiczynie jest duch nazywa się biała dama podobno nadal straszy