Kolejna niedzielna wyprawa, tym razem wspólnie z moją kobietą odwiedziliśmy skansen w Kolbuszowej albo jak kto woli Muzeum Kultury Ludowej. Tak na prawdę to już tam kiedyś byłem a dokładnie w zeszłym roku, kto pamięta mój stary blog to na pewno mniej lub więcej pamięta. I tym razem nic się nie zmieniło dalej piękne stare osiedle w sam raz na niedzielny spacerek. Kolejny raz nie zabrakło tematów do fotografii chociaż poniższe zdjęcia to zwykłe pstryki spacerowe, przedstawiające to co widzieliśmy i uwieczniliśmy, chociaż moim głównym tematem były stare wiatraki. Wrzuciłem od razu zdjęcia z zeszłego roku, niech ujrzą światło dzienne i wzbogacą galerię w większą ilość zdjęć.

Samo Muzeum Kultury Ludowej jak już wspomniałem ma klimat, las woda owady i tamtejsze zwierzaki hodowlane dodają uroku temu miejscu. Masa starych rupieci, niestety pozamykanych aby ciekawi świata odwiedzający nie poniszczyli lub pokradli, no chyba że ktoś wykupi sobie przewodnika to i od razy pozna historię owego obiektu. Wejście na obiekt oczywiście płatne 7 zł bilet normalny, ale myślę że warto wydać te całe 7 zł i zobaczyć jak dawniej ludzie mieszkali i żyli, kto wie może w jednej z takich chałupek mieszkali nasi prapradziatkowie. Poniżej możecie zobaczyć mniej więcej jak to wygląda i prezentuje się na fotografii, co najciekawsze w regulaminie skansenu jest wyraźnie napisane że nie można publikować zdjęć ale myślę że właściciele się nie obrażą za te kilka pstryków w zamian za to podlinkowałem ich ;).