W końcu upolowany ZD 14-54 mm f/2.8-3.5 w roli głównej czyli nic innego jak nowy obiektyw dla Olka.

Polowałem i upolowałem jasnego, made in Japan ZD 14-54 mm f/2.8-3.5 o bardzo ładnej głębi ostrości. Zbierałem licytowałem aż w końcu trafił w moje skromne rączki. Nie jest to nówka sztuka ale za to w zadbany bardzo dobrym stanie obiektyw o parametrach wyżej wymienionych. Co prawda dostałem go kilka godzin temu ale już widzę kolosalną różnicę, szczególnie w głębi ostrości i czasach naświetlania. Obiektyw w połączeniu z lampą Metaz’a zaczął sobie radzić w ciemnościach , szczerze to jeszcze wszystko wyjdzie w trakcie relacji z imprez, czy wesel jak i innych zabaw z fotografią ale po opiniach innych mogę potwierdzić po kilku godzinach zabawy że może być ciekawie.

Poniżej kilka bezsensownych zrobionych na szybkiego kadrów oczywiście w roli głównej ZD 14-54 mm f/2.8-3.5 dla kumających czaczę EXIF. Teraz pasuje zrobić jakiś mały plener-sesję foto gdzieś za miastem aby dogłębnie przetestować nowo nabyty obiektyw. Dodam że poniższe zdjęcia nie zostały poddane jakiejkolwiek obróbce nie licząc zmiany rozdzielczości.

EXIF: ISO-400, 80s, f/3,4, 44mm

EXIF: ISO-400, 50s, f/3, 23mm

EXIF: ISO-400, 100s, f/3,5, 51mm

EXIF: ISO-400, 30s, f/2,8, 14mm

EXIF: ISO-400, 60s, f/3,2, 31mm

EXIF: ISO-400, 80s, f/3,3, 41mm

EXIF: ISO-400, 30s, f/2.8, 14mm

EXIF: ISO-400, 60s, f/3,2, 29mm

EXIF: ISO-400, 100s, f/3,5, 54mm