wrz/080
Kurozwęki – Szydłów
Przedstawiam Wam małą niedzielną wyprawę do miejscowości Kurozwęki i Szydłów, może słyszeliście o słynnym labiryncie w kukurydzy o hodowli bizonów a może o miasteczku który jest obtoczony murami, to właśnie tam wybrałem się ze znajomymi w niedzielę zwłaszcza że jest to nie daleko Mielca. No właśnie jadąc od strony Mielca polecam przeprawę promem w Połańcu (7zł od samochodu) zawsze to dodatkowa atrakcja. W ogóle nawiasem mówiąc okolice Staszowa bo właśnie tam znajdują się Kurozwęki i Szydłów są bardzo dobrze opisane jeśli chodzi o atrakcje turystyczne, my niestety z braku czasu musieliśmy się pokusić tylko na wybrane przez nas wcześniej miejsca które mamy odwiedzić, zwłaszcza że wybraliśmy się trochę za późno bo wyjechaliśmy z Mielca po 14 a na prawdę jest co tam zwiedzać i z pewnością jeszcze nie raz się tam wybierzemy.
Naszym pierwszym punktem do zwiedzania jest pałac w Kurozwękach niestety tniemy koszty i pokusiliśmy się tylko na bilet (3zł normalny) wstępu na cały teren atrakcji, a jest co podziwiać. Na pierwszym planie ładny pałacyk, kawiarnie no i kawałek dalej chyba największa atrakcja czyli słynny labirynt w kukurydzy. Kawałek dalej można było macnąć wielbłąda a nawet siąść na nim i zobaczyć więcej hodowli zwierząt i ptactwa którego nie można zobaczyć na wsi czy pod blokiem. Chociaż były tam kury (to na wsi zobaczycie) ale było też masę innego zwierzęcia strusie, dziki, osiołki no i te bydlaki bizony.
Drugim naszym punktem jest Szydłów, miasto które zostało otoczone murami obronnymi z niesamowitą bramą przez którą można przejść do miasteczka. Miasteczko w prawdzie zaniedbane a szkoda bo mogło być tam na prawdę całkiem ciekawie, widocznie brak dobrego gospodarza który by rozkręcił to wszystko. W samym miasteczku o ile dobrze pamiętam jest kilka fajnych miejsc, najbardziej podobał mi się kościół św. Władysława, jest jeszcze Cerkiew ale jakoś nie wpadło mi to w oko. A uważajcie na tabliczkę która Was zaprowadzi do “Zamku” tam trzeba zapłacić więc nie pchajcie się od razu do niego tylko popatrzcie sobie przez czarną bramę to samo zobaczycie jakbyście weszli płacąc kasę, tak na prawdę to obecnie jest tam boisko do gry w piłkę (nie daleko szkoła/gimnazjum).
Wszystkie zamieszczone powyżej zdjęcia są mojego autorstwa. Wykorzystywanie zdjęć bez zgody autora surowo zabronione!.
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Brak trackbacków.





























