Sobotni plener, plener nie byle jaki bo miejsce nie byle jakie. Tym razem poszliśmy na całość i odwiedziliśmy chyba jedno z największy w Polsce opuszczonych miejsc. Mowa będzie o Kozubniku Zespole Domów Wypoczynkowo Szkoleniowych HPR Porąbka-Kozubnik. Owy ośrodek wypoczynkowy znajduje się jakieś 200km od mojego miejsca zamieszkania ale mimo to gra była warta świeczki. Miejsce nazywane również przez niektórych jako Polski Czarnobyl, przez napotkanego przechodnia (pytając się o drogę) nazwany Czeczenią istną ruiną ale nas to nie odstraszyło wręcz przeciwnie ;). Co najciekawsze jak się później okazało dużo turystów przyjeżdża zobaczyć pozostałości po dawnym ośrodku wypoczynkowym. Spędziliśmy tam prawie cały dzień łażąc i pstrykając co nam w obiektyw wpadnie.
Wspólnie stwierdziliśmy że musiało tu być na prawdę zajebiście, wokół ośrodka góry, cisza spokój w dodatku strumyk płynący przez teren ośrodka wypoczynkowego jednocześnie rozdzielając teren na równą połowę aż by tu się chciało przyjechać i wypocząć. Ciekawostką jest również to że ośrodek był samowystarczalny miał swoją własną oczyszczalnię ścieków, lekarzy, własne ujęcie wody, awaryjny system zasilania czyż jest drugie takie miejsce w Polsce? chyba nie w każdym razie nie słyszałem o takim miejscu. Czas upadłości kurortu to rok 1996, oczywiście przez długi w jakie wpadł właściciel. Wyczytałem że były jeszcze szanse na jego uratowanie ale to była tylko cicha nadzieja która jak się okazuje nie wypaliła, a szkoda albo i nie szkoda bo mógłby być wspaniały ośrodek wypoczynkowa a tak to jest pięknym miejscem opuszczonym dla ludzi szukających wrażeń, czyli coś dla mnie/nas. Więcej informacji znajdziecie na temat tego ośrodka na wiki. Dodam tylko tyle że miejscówka jak już wcześniej wspomniałem warta obczajenia, szczególnie jak ktoś lubi takie klimaty jak ja, zwłaszcza że człowiek musiał wstać o 5 rano i grzać się w korkach w upalny dzień.
W sumie pogodę mieliśmy wymarzoną nie licząc tego że było strasznie gorąco i słońce prażyło jak głupie dla tego niektóre zdjęcia są przepalone przez słoneczko. Zdjęcia tradycyjnie możecie zobaczyć poniżej lub w galerii.

Kontakt: bodek85(at)gmail.com
autor SpeX
19 lip 2009 godz 19:56
Coraz bardziej chcę się tam wybrać:D
Pytanka:
mb185976.jpg – to jest jakiś basen?
pano4_fhdr.jpg – coś ci ta „panorama” nie wyszła za bardzo :/
autor BoDeK
19 lip 2009 godz 20:12
@SpeX jedź jedź warto! ;)
Tak to jest basen jeden z głębszych obok niego był jeszcze jeden basenik…
To nie moja fota tylko Tomasza, właśnie zapomniałem wspomnieć że kilka ostatnich zdjęć to jego robota ;) chłopak dopiero wprawy nabiera.
autor SpeX
19 lip 2009 godz 23:44
Szkoda iż nie daliście znać (jak byście mieli wolne miejsce w aucie) iż jedziecie tam. Bo wcześniej już wspominałem że bym się tam wybrał, a zapewne jechaliście przez Kraków.
autor szuman
20 lip 2009 godz 12:28
rewelacyjny klimat! też tam chcę!
autor tomek
15 sie 2009 godz 11:55
Ja tam sie wybieram. Ale mieszkam blisko bo w gliwicach.
Znam tez jedgego czlowieka, tóry tam byl w ostatnim roku funkcjonowania. Szukam natomiast kogos kto tam pracowal zeby poopowiadal cos ciekawego.Moze kogos znacie?
autor BoDeK
15 sie 2009 godz 12:07
@tomek nie niestety nie znam nikogo takiego kto by tam pracował, ale są tam mieszkańcy więc spokojnie coś powinni powiedzieć na ten temat.
autor Domuss
09 paź 2009 godz 12:45
byłam tam w wakacje.
na prawdę warto było ;)
planuję jeszcze raz się tam wybrać.
był ktoś w tych korytarzach pod basenami?
autor Ja tam pracowałem
09 gru 2009 godz 19:17
Mogę wiele opowiedzieć…………………
autor Marcin
26 sty 2010 godz 23:16
Jezdzilem tam z rodzicami co roku na wczasy …To byl piekny osrodek ,az sie lza w oku kreci jak sie patrzy na ta ruine :( Tez tam bylem w maju ubieglego roku i przezylem szok !
autor zdzich
07 mar 2010 godz 11:22
pracowalem tam od poczadku powstawania osrodka duzo widzialem
autor naomi
11 mar 2010 godz 20:45
zdzich czy mógłby Pan coś więcej napisać tutaj?Jak tam było i w ogóle :)
autor Hoopoe
21 kwi 2010 godz 22:39
Witam,
Przeglądam zdjęcia i choć jeżdżę do Kozubnika regularnie co roku, to wciąz mi dech w piersiach zapiera gdy patrzę na te ruiny. Nie wiele pamiętam z okresu kiedy jeździłem tam na wakacje i ferie zimowe, ale obrazki w mojej głowie tak kolidują ze stanem dzisiejszym, że brakuje słów. Powinienem mieć jeszcze jakieś zdjęcia z tamtych lat w domowych archiwach…
autor ziemor
08 maj 2010 godz 15:05
Robię prezentację o tym ośrodku
Potrzebuję stare fotki jak to kiedyś wyglądało w dużych ilościach
Oto co do dzisiaj zrobiłem
http://hostuje.net/file.php?id=dbfa6c6a0686336fda8569c5e00bf538
Piszcie Kto ma fotki na moje gg 7177909
Mam profi skaner i mogę zeskanować wszystko z kliszami włącznie
autor ziemor
08 maj 2010 godz 15:07
Panowie „Zdzich” i „Ja tam pracowałem” chętnie byśmy czegoś posłuchali
autor ziemor
31 maj 2010 godz 18:51
http://hostuje.net/file.php?id=d736d9b73b2bafb62f90d0879ff10242
13 miejsc z Kozubnika z podkładem muzycznym
Piszcie Kto ma stare fotki na moje gg 7177909
autor Jancia
09 cze 2010 godz 12:22
Pracowalam w Kozubniku na przelomie 1973 i 1974 roku.To byl jeden z najszczesliwszych etapow w moim zyciu. Serce kroi mi sie z zalu , jak to wszystko widze.
autor szack
11 cze 2010 godz 00:55
mieszkam w porabce kozubniku . jeszcze 4 lata temu gralismy na nieskonczonej hali nad danelem w noge … bo w sumie jest nie zniszczona tylko nie ma parkietu okien pomalowanych scian i innych drobnostek … a teraz strach tam chodzic . jak chcecie jakies info to 948680 – gg
autor ziemor
07 lip 2010 godz 19:46
http://www.youtube.com/watch?v=rc6xsrXx1QA
autor ziemor
07 lip 2010 godz 19:47
w linku powyżej film o Kozubniku
autor r.a.f.
16 sie 2010 godz 16:00
Byłem w Kozubniku bodajże w 1978 lub 1979 roku. Miałem wtedy ok. 8 lat i byłem na kolonii w Porąbce w jakimś starym pałacyku. Pamiętam, że zabierano nas kolonistów do kozubnika na spacery a jak ktoś miał kasę to i lody casate mógł sobie zjeść. Pamiętam też, że z rodzicami, którzy przyjechali w odwiedziny poszliśmy do herbaciarni i przy sąsiednim stoliku siedział Roman Wilhelmi. Muszę się tam koniecznie wybrać, uwielbiam oglądać miejsca, które kiedyś były wizytówką, powodem do dumy, tętniły życiem, a dziś zostały jedynie ruiny.
autor colabover
22 sie 2010 godz 22:40
ja byłem w kozubniku 12 maja 2001 roku z rodziną pamiętam ten dzień miałem wtedy11 lat i ludiłem zbiera stare graty do dziś to lubie pamiętam ze wykręciliśmy z tamtąd kilka bezpieczników z jakiejś starej skrzynki które do dzisiaj działają zasilają instalację w moim domui mam teraz prąd z kozubnika a tam swoją drogą to można się tam dokopa histori ja bardzo lubię starocie z czasów PRL-U kozubnik zawsze będzie robił wrażenie na mnie
Pingback
autor MA-JA-WO-RO | Blog BoDeK. Mój osobisty kawałek świata
10 paź 2010 godz 13:15
[...] Wam kolejny opuszczony ośrodek wypoczynkowy, nie jest on tak duży jak Kozubnik ale lepszy rydz niż nic zwłaszcza że pogoda jest strasznie wkurzająca i nie można nic [...]
autor Xena
18 lis 2010 godz 20:06
Ja bylam w Kozubniku tydzien temu, w nocy… uwielbiam takie miejsca, fascynuja mnie… bylam w nocy i bylo naprawde strasznie… robi wrazenie:) polecam tez stalownik w bielsku:)
autor Lukas
04 sty 2011 godz 12:48
Bywałem w Kozubniku wielokrotnie w latach 80. Miałem wtedy kilka lat. To było naprawdę piękne miejsce, w sezonie letnim i zimowym tętniło życiem. Bywałem tam z rodzicami i dziadkami na wczasach letnich, wekendach i chyba ze dwa razy na koloniach w Porębce, gdzie prawie codziennie wycieczką obowiązkową był Kozubnik. Pamiętam tamte kawiarnie, sklepiki, basen, huśtawki aż się chce płakać jak widzi się jak łatwo można coś zniszczyć. Byłem tam także kilka lat temu aby zobaczyć jak zrujnowano to miejsce, naprawdę robi wrażenie także dziś ale nieco inne niż w tamtych latach. Był tez taki malutki ośrodek w miejscowości Nickulina (kilka domków ) także ośrodek HPR pamiętam bywałem tam na koloniach i feriach zimowych. Kilka miesięcy temu dotarłem do aktualnych zdjęć, dziś ten ośrodek wygląda podobnie jak Kozubnik, pozostały tylko opuszczone mury. Może jest ktoś kto bywał tam na koloniach, chętnie powspominam?
autor Joanna
07 sty 2011 godz 05:17
Witam,
Urodzilam i wychowalam sie w Porabce, Kozubnik pamietam bardzo dobzre, to bylo miejce w ktorym spedzalam jako nastolatka. Pracowalam tam rowniez przez krotki okres czasu. Jest tyle wspomnien ze nie mam pojecie od czego zaczac. Baseny byly wspaniale, jako uczen szkoly podstawowej Mikolaja Kopernika w Porabce mogliscmy jezdzic co dwa tygodnie, pamietam Flipery, zaraz w tym samym budynku gdzie byl basen. Pamietam rowniez tennis courts, przepiekne ogrody wokol. Oh co za wspaniale miejsce…Zagladne w moje albumy, moze znajde pare zdjec to wysle….Przykro jest przygladc sie tym ruina..no coz, moze ktoregos dnia jakis milioner odbuduje ten wspanialy resort..
Pozdrowienia,
autor ANDRZEJ 60
08 kwi 2011 godz 17:44
Byłem gosciem tego osrodka w latach swietnosci.Przypadkowo widziałem
zdjeci SERCE BOLI
autor Malgorzata
09 cze 2011 godz 15:58
Nie moge w to uwierzyc! Bylam w Porabce – Kozubnik na obozie w 1987r.To byly piekne czasy i piekna miejscowosc.W tym roku chcialam tam zabrac meza.Lza sie w oku kreci.
autor Szymon
15 lip 2011 godz 16:03
Ja mieszkam w Czańcu obok Porąbki i bardzo lubię jeździć na Kozubnik mam marzenie pojechać do czarnobyla ale jestem jeszcze za mały ;P więc narazie mój czarnobyl jest tam xD Wszystkim którzy planują tam pojechać polecam fascynujące miejsce!
autor Szymon
15 lip 2011 godz 16:05
Możliwe że Kozubnik powróci do świetności ponieważ wykupił go inwestor ale na razie się nie ujawnił mówi że za 2-3 lata będzie organizowane otwarcie kozubnika czas pokaże ..
autor Krystian
28 lip 2011 godz 15:37
Szymon kozubnik miał miec szanse już jakies 10 razy no ale co trzeba mieć nadzieje. Ja mam domek letniskowy w kozubniku został on zbudowany przez projektanta tego osrodka HPR w kozubniku wyglądem przypomina styl budowy tego ośrodka bo został zbudowany z pozostałości jes w nim sauna i basen w piwnicy ale już zepsute w tą sobotę 30 lipca jade do mojego domku zobacze co sie zmieniło od roku.
autor sylwia
11 sie 2011 godz 17:59
Witam ja byłam na kolonii w Kozubniku w 1985 roku pamiętam że było tam cudnie.Oglądając filmik byłam w szoku jak możba było takie miejsce doprowadzic do takiego stanu.Pozdrawiam wszystkich miłośników Kozubnika i proszę się odezwać jeśli znajdzie sie ktoś kto był tam w 85 r na kolonii.
autor Łukasz
22 paź 2011 godz 22:41
Ale jednak jest nadzieja, jak widać ktoś się interesuje ośrodkiem a oto dowód http://www.s2architekci.pl/architektura/projekty-budynki_uzytecznosci_publicznej_hotel_spa_i_wellness_-_koncepcja_kozubnik_-_polska,p23.html
Oczywiście jedna jaskółka wiosny nie czyni ale może coś kiedyś :D
autor ziemor
31 paź 2011 godz 20:14
He coś się dzieje he he – znam Kozub na wylot
Ten projekt to trochę porażka
Styl – chaos :(
Recepcja Kiczory to kanciaty wypierdek
Okna nad basenami – totalny bałagan, chaos – po prostu brzydal
Panowie projektanci lepiej odtwórzcie tak jak to było i będzie git
Tu macie fotki !!!
http://www.youtube.com/watch?v=ZuIqU4jq84w
autor ziemor
31 paź 2011 godz 20:14
He coś się dzieje he he – znam Kozub na wylot
Ten projekt to trochę porażka
Styl – chaos :(
Recepcja Kiczory to kanciaty wypierdek nie mający nic wspólnego z dawną świetnością Kozuba !!!
Okna nad basenami – totalny bałagan, chaos – po prostu brzydal
Panowie projektanci lepiej odtwórzcie tak jak to było i będzie git
Tu macie fotki !!!
http://www.youtube.com/watch?v=ZuIqU4jq84w