gru/085
Bunkry
Ostatnio jadąc do Szczecina po drodze zatrzymałem się w Międzyrzeckich bunkrach, miejsce historyczne jak i niezwykłe pod względem klimatu wojennego. Chociaż historia to nie moja dziedzina powiem Wam szczerze że warto było zatrzymać się i trochę historii sobie przybliżyć. Nie opowiem Wam dokładnie tego co mówił przewodnik ale ciekawie było, a nawet bardzo ciekawie była to trasa krótka około godziny zwiedzania bunkrów bo niestety albo stety część trasy turystycznej była zamknięta, powód, zimujące nietoperze więc dla bezpieczeństwa tych gadów jak i ludzi trasa w całości nie jest otwarta dla turystów, ale to tylko w tym okresie od bodajże kwietnia można zwiedzić kilkanaście kilometrów ciągnących się podziemiom bunkrów, tuneli, zakamarków po prostu można zobaczyć jak to dawniej wyglądało, takie życie wojaka w bunkrach.
Wspomnę o przewodniku bo jako jedyny chyba nie nudził, ciekawie opowiadał jak demonstrował co do czego służyło a nawet można było się przejechać drezyną w bunkrach. Dla zainteresowanych polecam ich stronę www.bunkry.pl jak i poniższe zdjęcia które udało mi się przywieść, co ciekawe pierwszy raz widziałem znak „Nakaz Fotografowania” w sumie trochę mnie to zmyliło z zakazem.
Dodaj komentarz
Brak trackbacków.

















12:12, 28 grudnia 2008
Byłem kiedyś w Osowcu, spoko twierdza. Nietoperze to ssaki :)
03:24, 31 grudnia 2008
Bodek, jakbyś chciał pofotografować trochę starych pojazdów wojskowych (gąsienicowych, kołowych, powietrznych) to zapraszam do Muzeum Regionalnego w Dębicy :) Stoi tu trochę czołgów i innych pojazdów opancerzonych, odrzutowiec, śmigłowiec, wyrzutnia rakiet z rakietą, trochę starodawnego sprzętu strażackiego i sam nie pamiętam co jeszcze :D Zapraszam, nr telefonu masz – 790 644… ;)
16:01, 31 grudnia 2008
Szuman Ty lepiej mi daj namiary na punkt widokowy Dębicy, tam już się zbieram od kilku miesięcy tylko nikt konkretnie mi tego nie wytłumaczył gdzie to jest…
22:28, 1 stycznia 2009
Najpopularniejszym jest parking przy cmentarzu na Wilopolskiej – trzeba przeciąć E-4 i do góry na cmentarz. Np. jadąc od Mielca w Dębicy odbijasz na Rzeszów, koło McDonalds skręcasz jednak w prawo i jedziesz E-czwórką aż do dwupasmowej krzyżówki (jakieś 1,5-2km). Na tek krzyżówce skręcasz w lewo i jedziesz cały czas prosto, aż prawie na samej górze po lewej zobaczysz zakręt i na nim tablicę „Cmentarz komunalny”. To najpopularniejsza miejscówka, a prawdę mówiąc jest kilka innych panoram – wiem o trzech takich miejscach, w tym z jednego łatwo dojrzeć także Tarnów, a z innego przy czyściutkim powietrzu Tatry ;) Jednak nie potrafię tak łatwo wytłumaczyć, musiałbym jechać z Tobą…
23:31, 4 stycznia 2009
Najeździłem się za młodu w te rejony, teraz już nie często zdarza sie okazja do wypadu na „doły”, więc miło zobaczyć jakieś świeże relacje z tego rejonu :)
Pozdrawiam