Witam Was na mojej drugiej odsłonie bloga. Poprzednia wersja mojego bloga została przezemnie całkowicie skasowana bez powrotnie, dla czego? zapytacie o tuż coś strzeliło mi do głowy żeby zupełnie zacząć wszystko od nowa i od podstaw. Wiem wiem… to nie jest tłumaczenie ale mój blog potrzebował gruntownych zmian czegoś nowego i tego odświeżenia i pustki jak teraz panuje na blogu. Poprzednia wersja mojego blog (nazwijmy ją v1.0) dorobiła się 101 wpisów i 275 komentarzy przez niecałe dwa lata, teraz ma być lepiej i bez takiego mieszania odnośnie zmian, zmian które dotyczą kasowania wpisów i komentarzy a zmiany wyglądowe na pewno nie jeden raz się zmienią.
A więc zacznijmy od początku! Na imię mam Maciek, w sieci znany jako BoDeK, bod3k, bdk i witam Was serdecznie na moim blogu. Na blogu przeczytacie o moich zainteresowaniach jak i o moich osobistych prywatnych przeżyciach w tym szarym świecie. Będzie na pewno o fotografii, wirtualnym świecie, komputerach, oprogramowaniu oraz o WordPress‘ie który nawiasem mówiąc napędza tą stronę, z pewnością to nie wszystkie tematy jakie będę poruszane na tym blogu, będzie po prostu wszystkiego po trochu.
Blog BoDeK składa się z:
- Kawałka miejsca w wirtualnym świecie jakie oferuje firma hostingowa Kylos.pl
- Tym wszystkim zarządza system zarządzania treścią (CMS) WordPress
- Wygląd bloga to sprawka Pelangi Petang
- Ruch na blogu monitoruje Google Analystics
- Trochę wyobraźni i sprawna klawiatura
Dla tych którzy znaleźli się pierwszy raz na moim blogu przypominam poniżej jak wyglądała moja stara wersja strony to tak dla przypomnienia i na pamiątkę.

Witam!
Subskrybuję Twój blog od niedawna, od niedawna też prowadzę własny. Gratuluję odwagi, nie wiem czy potrafiłbym się zdecydować na taki krok. Życzę powodzenia i pozdrawiam!
Wszystko pięknie, ale masz błąd. Nie pisze się “bierząco”, tylko “bieżąco”. To przy RSS.
@watrix Do tej pory nie wiem czy dobrze zrobiłem
ale dziękuję za dobre słowa.
@pingwin już poprawiłem ta literówka to z pośpiechu…
A mi bardzo spodobał się ten pomysł na zaczęcie wszystkiego od początku. I przyznam szczerze, że już od jakiegoś czasu czuję potrzebę zmian, i nie wiem czy takie właśnie rozwiązanie nie było by dla mnie najlepsze
Gratuluję odwagi, i otwartości na nowe doznania, nic tylko podziwiać.
“Żyć tak, aby nic mnie nie ograniczało”
@MatexCor To nie zastanawiaj się tylko działaj coś w tej sprawie, przyznam szczerze że trochę żałowałem utraty tego wszystkiego ale teraz nie żałuje potrzebne były mi takie zmiany.
Dzięki, przekonałeś mnie do podjęcia takiej decyzji, i czuję że właśnie od dłuższego czasu tego potrzebowałem ;]
Mam nadzieję, że będzie lepiej i decyzja ta zaowocuje w przyszłości
Pozdrawiam
oj, twardziel z Ciebie. Ja bym się chyba prędzej dał pociąć niż wywalić calusieńki dorobek bloga swego. Raz już wywaliłem kilkadziesiąt wpisów i kilkaset komentarzy do nich, ale całość… nie, nie..
Powodzenia, weny i poodpadania guziczków w klawiaturze życzę
[...] BoDeK wypieprzenie własnej bazy wpisów i komentarzy ma już za sobą, o czym informuje we wpisie “Hello World!”. Czyn BoDkA zamierza powtórzyć MatexCor. Nie wiem, co ich tak wzięło na te blogowe harakiri. [...]
No no podziwiam zapał. Mnie by się nie chciało wszystkiego od nowa robić. Szata graficzna moim zdaniem ładna. Pozwodzenia życzę zatem na nowej drodze bloga.
Never! Naprawdę nie wiem jak można usunąć coś co tworzy się samemu, poświęca się temu czas, a nie którzy to nawet jeszcze doceniają. Czy dla Ciebie nie miały one żadnej wartości? Chyba, że bazę danych masz gdzieś schowaną na dysku lub odpaloną na CD ;).
Gratuluję! Choć czy, aby na pewno odważny? Kiedyś też chciałem wykazać się odwagą. Skoczyłem z dachu (wysokość 1,5 piętra na trawę) tak jakoś źle skoczyłem, że skręciłem staw skokowy i miałem 3 tygodnie w dupie. Jak się później okazało wykazałem się głupotą, a nie odwagą. Echh… życie
@Jagbyś kopia całego poprzedniego bloga jest w archiwum X na pamiątkę więc żaden wpis tak naprawdę nie został tak do końca skasowany