wrz/0812
Hello world!
Witam Was na mojej drugiej odsłonie bloga. Poprzednia wersja mojego bloga została przezemnie całkowicie skasowana bez powrotnie, dla czego? zapytacie o tuż coś strzeliło mi do głowy żeby zupełnie zacząć wszystko od nowa i od podstaw. Wiem wiem… to nie jest tłumaczenie ale mój blog potrzebował gruntownych zmian czegoś nowego i tego odświeżenia i pustki jak teraz panuje na blogu. Poprzednia wersja mojego blog (nazwijmy ją v1.0) dorobiła się 101 wpisów i 275 komentarzy przez niecałe dwa lata, teraz ma być lepiej i bez takiego mieszania odnośnie zmian, zmian które dotyczą kasowania wpisów i komentarzy a zmiany wyglądowe na pewno nie jeden raz się zmienią.
A więc zacznijmy od początku! Na imię mam Maciek, w sieci znany jako BoDeK, bod3k, bdk i witam Was serdecznie na moim blogu. Na blogu przeczytacie o moich zainteresowaniach jak i o moich osobistych prywatnych przeżyciach w tym szarym świecie. Będzie na pewno o fotografii, wirtualnym świecie, komputerach, oprogramowaniu oraz o WordPress‘ie który nawiasem mówiąc napędza tą stronę, z pewnością to nie wszystkie tematy jakie będę poruszane na tym blogu, będzie po prostu wszystkiego po trochu.
Blog BoDeK składa się z:
- Kawałka miejsca w wirtualnym świecie jakie oferuje firma hostingowa Kylos.pl
- Tym wszystkim zarządza system zarządzania treścią (CMS) WordPress
- Wygląd bloga to sprawka Pelangi Petang
- Ruch na blogu monitoruje Google Analystics
- Trochę wyobraźni i sprawna klawiatura
Dla tych którzy znaleźli się pierwszy raz na moim blogu przypominam poniżej jak wyglądała moja stara wersja strony to tak dla przypomnienia i na pamiątkę.


13:17, 28 września 2008
Witam!
Subskrybuję Twój blog od niedawna, od niedawna też prowadzę własny. Gratuluję odwagi, nie wiem czy potrafiłbym się zdecydować na taki krok. Życzę powodzenia i pozdrawiam!
15:29, 28 września 2008
Wszystko pięknie, ale masz błąd. Nie pisze się “bierząco”, tylko “bieżąco”. To przy RSS.
20:49, 28 września 2008
@watrix Do tej pory nie wiem czy dobrze zrobiłem :D ale dziękuję za dobre słowa.
@pingwin już poprawiłem ta literówka to z pośpiechu…
00:00, 29 września 2008
A mi bardzo spodobał się ten pomysł na zaczęcie wszystkiego od początku. I przyznam szczerze, że już od jakiegoś czasu czuję potrzebę zmian, i nie wiem czy takie właśnie rozwiązanie nie było by dla mnie najlepsze ;)
Gratuluję odwagi, i otwartości na nowe doznania, nic tylko podziwiać.
“Żyć tak, aby nic mnie nie ograniczało”
11:34, 29 września 2008
@MatexCor To nie zastanawiaj się tylko działaj coś w tej sprawie, przyznam szczerze że trochę żałowałem utraty tego wszystkiego ale teraz nie żałuje potrzebne były mi takie zmiany.
21:45, 30 września 2008
Dzięki, przekonałeś mnie do podjęcia takiej decyzji, i czuję że właśnie od dłuższego czasu tego potrzebowałem ;]
Mam nadzieję, że będzie lepiej i decyzja ta zaowocuje w przyszłości ;)
Pozdrawiam
02:25, 1 października 2008
oj, twardziel z Ciebie. Ja bym się chyba prędzej dał pociąć niż wywalić calusieńki dorobek bloga swego. Raz już wywaliłem kilkadziesiąt wpisów i kilkaset komentarzy do nich, ale całość… nie, nie..
Powodzenia, weny i poodpadania guziczków w klawiaturze życzę :)
10:16, 13 października 2008
No no podziwiam zapał. Mnie by się nie chciało wszystkiego od nowa robić. Szata graficzna moim zdaniem ładna. Pozwodzenia życzę zatem na nowej drodze bloga.
09:15, 26 października 2008
@Jagbyś kopia całego poprzedniego bloga jest w archiwum X na pamiątkę więc żaden wpis tak naprawdę nie został tak do końca skasowany
08:43, 26 października 2008
Never! Naprawdę nie wiem jak można usunąć coś co tworzy się samemu, poświęca się temu czas, a nie którzy to nawet jeszcze doceniają. Czy dla Ciebie nie miały one żadnej wartości? Chyba, że bazę danych masz gdzieś schowaną na dysku lub odpaloną na CD ;).
Gratuluję! Choć czy, aby na pewno odważny? Kiedyś też chciałem wykazać się odwagą. Skoczyłem z dachu (wysokość 1,5 piętra na trawę) tak jakoś źle skoczyłem, że skręciłem staw skokowy i miałem 3 tygodnie w dupie. Jak się później okazało wykazałem się głupotą, a nie odwagą. Echh… życie :)