wrz/092
G Data InternetSecurity 2010
Zgodnie z obietnicą G Daty dostałem przedpremierową wersję ich programu antywirusowego którego zresztą opisałem kilka wpisów wcześniej. Dokładnie 28 sierpnia dostałem maila o możliwości pobrania G Data InternetSecurity 2010, grzechem było by nie pobrać i nie przetestować programu, zwłaszcza ze w nowej wersji oprogramowania antywirusowego spodziewałem się kilku poprawek. W dodatku w doręczonym do mnie mailu napisali czarno na białym że ich produkt został wzbogacony/poprawiony/udoskonalony między innymi w: rekordową wykrywalność wirusów, listy zaufanych programów – Whitelisting, minimalne obciążenie podczas pracy systemu, intuicyjny interfejs użytkownika z technologią OneClick, szybsze skanowanie – Fingerprinting, podgląd obciążenia systemu.
wrz/092
Dni Mielca 2009
Przedstawiam Wam małą fotorelacje z Dni Mielca, małą ponieważ zdjęć nie uzbierało się dużo nie było za bardzo co i kogo pstrykać. Ale jak by nie było uzbierało się 26 zdjęć z owej imprezy, a ja jako dumny Mielczanin nie mogłem odstawić imprezy na bok i jej nie sfotografować. Fotorelacja z drugiego dnia imprezy czyli z niedzieli bo tradycyjnie w pierwszy dzień pogoda za bardzo nie dopisała. Na zdjęciach między innymi zobaczycie takie zespoły jak ABBA Cover oraz gwiazdę wieczoru Budkę Suflera miedzy czasie wystąpili również Tadeusz Drozda i Gabi Gold. Zdjęcia oczywiście w galerii jak i również w dalszej części wpisu.
sie/091
Po Wakacyjnie
Zbieram się do pisania tego wpisu już ponad ładny tydzień, jakoś weny brak. Wakacje już dano się skończyły krótkie bo krótkie ale dobre i te 2 tygodnie wolnego od pracy i jakichkolwiek obowiązków. Miał być wypoczynek, oderwanie się od wszystkiego co na co dzień człowiek robi i było tak. Było jednym słowem czyste lenistwo, aż za dużo tego ale nie narzekam było sympatycznie elastycznie. W sumie miałem przez ten czas zaliczyć góry, ale niestety jakoś nie dałem rady, była woda woda i jeszcze raz woda no i oczywiście u boku kobiety co mnie chyba najbardziej cieszy z tego wszystkiego. Aparat miałem przy sobie ale nie za bardzo pogoda nam dopisała. Nie chwaląc się byłem pod namiotem w Gródku nad Dunajcem bite 3 dni czystego relaksu u boku kobiety ale pech chciał że w drugi dzień pogoda odmówiła współpracy i pozostało nam tylko siedzieć i leniuchować w namiocie.
lip/092
Wypoczynku czas zacząć
Oficjalnie od dziś rozpoczęły mi się wakacje. Człowiek czeka na te bite dwa tygodnie wolnego cały rok aby gdzieś wyjechać odpocząć i oderwać się od pracy fizycznej i psychicznej. Chociaż ja na brak wycieczek nie mogę narzekać bo praktycznie jak tylko jest czas i pogoda to się gdzieś człowiek zawsze wybierze, zresztą widać po wpisach co prawda to nie miejsca do odpoczynku ale jak by nie patrzył to ja w takich właśnie miejscach odpoczywam (dziwne prawda?). Na tegoroczne wakacje nie mam planów, chcę po prostu leniuchować ile wlezie, chociaż nie wykluczam wypadu nad jakąś wodę lub w góry na jeden dzień oczywiście tam gdzie będzie się dało zabieram aparat ze sobą więc po moich dwutygodniowych wakacjach pojawi się kilka fotek (zobaczę czy będzie mi się chciało aparat wyciągnąć ;)). Tym czasem żegnam się z Wam bo już pewnie do końca wakacji nic nie naskrobie na blogu, nawet ten wpis został dodany automatycznie a dzień wcześniej rzecz jasna napisany. Sobie jak i Wam życzę udanych wakacji, udanego i spokojnego leniuchowania.
lip/0921
Kozubnik – ośrodek wypoczynkowy
Sobotni plener, plener nie byle jaki bo miejsce nie byle jakie. Tym razem poszliśmy na całość i odwiedziliśmy chyba jedno z największy w Polsce opuszczonych miejsc. Mowa będzie o Kozubniku Zespole Domów Wypoczynkowo Szkoleniowych HPR Porąbka-Kozubnik. Owy ośrodek wypoczynkowy znajduje się jakieś 200km od mojego miejsca zamieszkania ale mimo to gra była warta świeczki. Miejsce nazywane również przez niektórych jako Polski Czarnobyl, przez napotkanego przechodnia (pytając się o drogę) nazwany Czeczenią istną ruiną ale nas to nie odstraszyło wręcz przeciwnie ;). Co najciekawsze jak się później okazało dużo turystów przyjeżdża zobaczyć pozostałości po dawnym ośrodku wypoczynkowym. Spędziliśmy tam prawie cały dzień łażąc i pstrykając co nam w obiektyw wpadnie.
lip/096
Schron Stępina, wieża w Głobikowej, most w Dębicy
Przedstawiam Wam kolejny mały niedzielny plenerek, w sumie odwiedziliśmy trzy miejsca w tym dwa zupełnie nie planowane. Pierwszym (planowanym) miejscem był schron kolejowy w Stępinie z okresu II wojny światowej, bodajże w poprzednim roku byliśmy tam ale niestety nie wpuszczono nas gdyż iż ponieważ wojsko w tym czasie miało szkolenie więc postanowiliśmy ponownie zawitać w tym roku wcześniej upewniając się czy obiekt jest dostępny dla turystów na stronie internetowej frysztak.pl. Jakoś szczerze spodziewałem się czegoś lepszego po tym schronie, po za kawałkiem tunelu i betonu nic innego niestety nie ma. Brak jakichkolwiek gadżetów, pamiątek, pozostałości po wyposażeniu schronu nie ma! i pewnie nie będzie a szkoda bo to chyba przyciąga turystów w tym i mnie.
lip/095
Mały lifting
Tak coś mnie ostatnio tknęło aby odświeżyć trochę mojego bloga pod względem wizualnym. I jak pomyślałem tam zrobiłem. W moje rączki wpadł motyw (theme) o nazwie LightWord autorstwa Andrei Luca oczywiście nie obeszło się od kilku modyfikacji oryginalnego motywu. Dodałem trochę kolorów oraz rozciągnąłem go odpowiednio na swoje potrzeby. Motyw urzekł mnie swoją prostotą i elegancją, po drobnych modyfikacjach dość sympatycznie wygląda i się prezentuje, przynajmniej tak mi się wydaje. Wspomnę też o mojej galerii a właściwie planach co do niej, o tuż już niebawem będziecie mogli zobaczyć w galerii exif-y do zdjęć. Nie będzie to dotyczyło zdjęć które już są dodane a tych które będą dodawane bo jakoś nie chce mi się od nowa obrabiać zdjęć z danymi exif i od nowa ich wgrywać na serwer. Przykład takiej galerii możecie zobaczyć w albumie Elewator – Kozłów. A jak Wy oceniacie nowy wygląd mojego bloga? może macie jakieś ciekawe pomysły?.






